Nagle się obudziłam. Uff.. to był tylko sen. Spojrzałam się w bok Mikołaj spał smacznie a ja lekko wystraszona powoli zeszłam na dół. Nagle poczułam czyjś dotyk odskoczyłam. Okazało się że obudziłam też Mikołaja.
- Oj przepraszam nie chciałem cię wystraszyć - tłumaczył.
- A ja nie chciałam cię obudzić - uśmiechnęłam się
- Nie obudziłaś mnie sam wstałem. - powiedział i pocałował mnie w czoło. Przez dłuższy czas siedzieliśmy w ciszy. Ja robiłam kanapki a on mi pomagał. Gdy skończyliśmy usiadłam na kanapie stawiając kanapki na stół. Szczerze mówiąc strasznie mi się nudziło i według mnie było za cicho.
- Niedługo szkoła .. - zaczęłam temat.
- No niestety. - odpowiedział
- Jak myślisz będziemy w tej samej klasie ? - zapytałam
- Nie wiem ale było by super - uśmiechną się i pocałował mnie w policzek. W tym momencie wstała Karolina i Kuba.
- Hejka - odpowiedzieli równocześnie. Pasują do siebie jak dwie krople wody. Jaka jest z nich słodka para aż się uśmiecham gdy na nich patrze. Są tacy pełni energii i kochają swoje towarzystwo pomimo to że znają się dopiero kilka chwil. Mikołaj jest kochany ale nie wiem czy tak bardzo do siebie pasujemy jak oni.
- Nad czym tak rozmyślasz ? - wyszeptał chłopak mi do ucha. Pocałował mnie w policzek. Ahh jego oddech taki ciepły, otula moje policzki. Moje kąciki ust podniosły się a po chwili pocałowałam Mikołaja. Przytuliłam się do niego. Rozmawialiśmy na różne tematy i śmieliśmy się. Ogólnie wypełniliśmy te nudy. Dopiero zauważyłam że Karoliny i Kuby nie ma w domu. Cóż nie dziwne pewnie poszli na spacer czy coś. Chcą się nacieszyć sobą tak jak ja Mikołajem. Może brzmi to dziwnie ale chodzi mi o to że chcę spędzić teraz dużo chwil z nim. Chłopak przybliżył swoją twarz do mojej i pocałował mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz