Czułam się przy nim bezpiecznie spojrzałam się w bok Kuba również przytulił Karolinę.
- Ja idę spać nocujesz u mnie ? - wyszeptałam Mikołajowi do ucha
- Jasne - odpowiedział - gdzie będę spał ? - zapytał
- Masz do wyboru kanapa w salonie, mój pokój albo pokój gościnny
- Mogę spać w twoim pokoju ? - spytał zdziwiony
- Tak a dlaczego by nie ? - odpowiedziałam pytaniem na pytanie
- No nie wiem
- Dobra ja idę spać. Chodź pokażę ci gdzie mój pokój.
- Ok - odpowiedział
Pociągnęłam za sobą Mikołaja i pokazałam mu pokój.
- Jak będziesz chciał to przyjdź i się połóż - powiedziałam
- Już mogę się kłaść - uśmiechnął się miło chłopak
- No to wchodź a ja pójdę się przebrać w pidżamę
- Dobra - odpowiedział i wszedł do pokoju ja poleciałam do łazienki i przebrałam się. Weszłam do pokoju a Mikołaj już spał położyłam się koło niego delikatnie i też zasnęłam.
------------------OCZAMI KAROLINY ------------------
Siedziałam na kanapie wtulona w Kubę i patrzyłam się w jego piękne czarne oczy. Jego perfumy były ładne czułam jakbym to na niego czekała całe życie. Spojrzałam w bok Ale Mikołaja i Mai nie było "pewnie poszli spać" pomyślałam.
- Ja idę spać też idziesz ? - spytałam Kubę
- No a gdzie mam się położyć ? - spytał
- Nie wiem gdzie chcesz możesz spać ze mną możesz spać tutaj na kanapie albo w pokoju gościnnym - wymieniłam mu wszystkie opcje i spojrzałam na niego
- Będę spał u ciebie ok ? - spytał i uśmiechną się
- Jasne - spojrzałam na niego miałam chęć go pocałować lecz się powstrzymałam.Kuba zbliżył się do mnie nasze twarze dzieliły milimetry i wtedy jego usta musnęły moje. Przytuliłam się do niego. Potem wzięłam go za rękę i zaprowadziłam do pokoju.
-------------------------- KILKA GODZIN PÓŹNIEJ ------------
--------------- OCZAMI MAI --------------------
Obudziłam się z rana spojrzałam w bok koło mnie spał Mikołaj. "Co on tu robi ? " pomyślałam.A no tak sama mu zaproponowałam żeby tu spał. Mikołaj spał tak słodko że nie miałam serca go budzić więc przytuliłam się do niego i znów zasnęłam. Lecz nie na długo po kilkunastu minutach Mikołaj obudził się ja zresztą też.
- Hej śliczna - powiedział do mnie chłopak i uśmiechnął się ja się również uśmiechnęłam
- No hej słodziaku - odpowiedziałam ze śmiechem i pocałowałam go w policzek. Przytuliłam się do niego a on wtulił się we mnie i pocałował mnie w czoło. Potem poczułam jego ciepły oddech na moim policzku było mi tak dobrze i czułam się tak bezpiecznie. Poczułam że to on jest moim "księciem z bajki"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz